Jeśli kiedykolwiek próbowałeś podać psu tabletkę, znasz ten scenariusz. Najpierw wersja optymistyczna: tabletka ląduje w misce między karmą. Pies zjada wszystko, a tabletkę zostawia na dnie, czystą i lśniącą. Potem wersja z parówką. Działa raz, może dwa. Za trzecim razem pies zjada parówkę, a tabletkę wypluwa z precyzją chirurga. Na koniec zostaje wersja siłowa: palec, zęby, szybki ruch, głaskanie po gardle i nadzieja. Tydzień później tabletka znajduje się pod kanapą.
Śmiejemy się z tego, ale wiemy też, że to nie jest śmieszne, kiedy dzieje się codziennie. Dlatego nasze suplementy mają formę miękkich kąsków. Ten tekst wyjaśnia dlaczego i jak z nich korzystać mądrze.
Problem nie leży w psie
Pies, który unika tabletki, nie jest uparty ani niewdzięczny. Po prostu ma świetny węch i dobrą pamięć. Jeśli coś raz smakowało dziwnie, zapamięta to. Jeśli raz został przytrzymany i dostał coś do pyska na siłę, zapamięta i to.
Dla wielu opiekunów podawanie tabletki staje się przez to codziennym małym konfliktem. A suplement to zwykle nie jest coś na tydzień, tylko na dłuższy czas. Trudno utrzymać regularność, jeśli każde podanie to negocjacje, podstęp albo zapasy na podłodze w kuchni.
Chcieliśmy, żeby to wyglądało inaczej.
Kąsek podajesz jak przysmak
Nasze suplementy to miękkie kąski. Jeden kąsek waży około 3 gramów. Podajesz go tak, jak podajesz psu coś dobrego: z ręki, do miski albo na spacerze, jako nagrodę za przyjście na zawołanie.
To zmienia całą sytuację. Podanie suplementu przestaje być czymś, co robisz psu, a staje się czymś, co robicie razem. Bez chowania, bez przytrzymywania i bez szukania wyplutych resztek.
Nie twierdzimy, że każdy pies na świecie rzuci się na każdy kąsek. Psy mają swoje gusta, a niektóre są wyjątkowo wybredne. Ale forma kąska daje ci dużo więcej możliwości niż tabletka: możesz podać go jako nagrodę, przy zabawie albo w ramach codziennego rytuału.
Kąsek to nadal suplement
Tu robimy się poważni, bo to ważne. To, że kąsek wygląda i podaje się jak przysmak, nie znaczy, że można go traktować jak przysmak.
- Trzymaj się porcji z etykiety. Zalecana porcja zależy od masy ciała psa i jest podana na opakowaniu. Więcej nie znaczy lepiej. Kąsek to nie ciastko do rozdawania przez cały dzień.
- Przechowuj poza zasięgiem psa. Pies, który polubi kąski, może uznać, że całe opakowanie należy do niego. Szafka, a nie stolik przy kanapie.
- Licz kąski do dziennej ilości jedzenia. Jeśli pies jest na diecie albo ma tendencję do tycia, uwzględnij kąsek w dziennym bilansie.
- Wprowadzaj nowy produkt spokojnie. Obserwuj psa przez pierwsze dni, zwłaszcza jeśli ma wrażliwy żołądek.
Kiedy najpierw do weterynarza
Zanim zaczniesz podawać jakikolwiek suplement, porozmawiaj z weterynarzem, jeśli:
- pies przyjmuje leki albo jest w trakcie leczenia,
- jest szczenięciem, suką w ciąży lub karmiącą,
- ma alergie pokarmowe albo zdiagnozowaną chorobę przewlekłą,
- masz jakiekolwiek wątpliwości, czy dany produkt jest dla niego odpowiedni.
Suplement wspiera, nie leczy. Jeśli pies kuleje, przestaje jeść, ma biegunkę dłużej niż dzień albo zachowuje się inaczej niż zwykle, nie czekaj, tylko idź do weterynarza.
Dlaczego regularność ma znaczenie
Suplementy to zwykle nie jest rozwiązanie na jeden dzień. Żeby miały sens, podaje się je regularnie przez dłuższy czas, zgodnie z zaleceniami. A regularność najłatwiej utrzymać wtedy, gdy podanie jest proste i przyjemne.
Kilka sposobów, które pomagają:
- Połącz kąsek ze stałym momentem dnia. Na przykład poranny spacer albo powrót z pracy. Pies szybko załapie rytm i sam będzie ci o nim przypominał.
- Trzymaj opakowanie tam, gdzie je widzisz. W szafce obok smyczy albo karmy, oczywiście poza zasięgiem psa.
- Zapisz datę otwarcia. Łatwiej wtedy ocenić, kiedy skończy się opakowanie i kiedy zamówić następne.
Pierwsze podanie: jak zacząć
Jeśli twój pies jest ostrożny wobec nowych rzeczy, nie zaczynaj od wkładania kąska do miski razem z karmą. Lepiej zrobić z tego małe wydarzenie.
- Wybierz spokojny moment. Nie tuż przed wyjściem, nie w trakcie zamieszania w domu.
- Podaj z ręki i nagródź spokojem. Pochwała i chwila uwagi to dla wielu psów najlepsza zachęta.
- Daj psu czas. Jeśli najpierw powącha i odejdzie, nie naciskaj. Spróbuj ponownie za jakiś czas, na przykład po spacerze.
- Możesz przełamać kąsek na mniejsze kawałki. Małym psom albo psom ostrożnym często łatwiej zjeść kąsek w częściach. Ważne, żeby w ciągu dnia pies dostał całą zalecaną porcję.
Zwykle po kilku dniach nowy rytuał staje się po prostu częścią dnia. Potem często to pies przypomina ci, że już pora.
Skład, który da się przeczytać
Forma to jedno, a to, co jest w środku, to drugie. Dla każdego produktu podajemy ilość składników na jeden kąsek. To ważne, bo dzięki temu możesz porównywać produkty uczciwie: tę samą jednostkę z tą samą jednostką.
Pamiętaj tylko, że ilość w jednym kąsku to nie to samo co porcja dzienna. Porcja zależy od masy ciała psa. Wszystkie szczegóły znajdziesz na stronie każdego produktu i na naszej stronie Składniki.
Podsumowując
Nie wymyśliliśmy kąsków po to, żeby było ładniej na zdjęciach. Wymyśliliśmy je, bo sami mieliśmy dość walki z tabletką. Chcieliśmy, żeby dbanie o psa było proste dla psa i dla ciebie.
Dobre dla psa. Łatwe dla ciebie. I zero tabletek pod kanapą.